Forum Kraby, krabiki... Strona Główna Kraby, krabiki...
Krabownia.fora.pl
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

co słychac u Waszych Krabików
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 20, 21, 22 ... 24, 25, 26  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kraby, krabiki... Strona Główna -> Z zycia kraba
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sŁawek
Krabulec
Krabulec


Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 574
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 17:24, 13 Mar 2008    Temat postu:

K _ U _ R _ * _ A ...... Sad Sad Sad sory za przekleństwo ale nie moge już...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ugllybuglly
Krab
Krab


Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: kraków

PostWysłany: Czw 19:13, 13 Mar 2008    Temat postu:

dziwny ten los

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magda
Administrator
Administrator


Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 876
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob 21:05, 15 Mar 2008    Temat postu:

Bardzo wszystkim współczuję Zalamany

Ja mam za to dobra wiadomość. Stefan przeszedł właśnie wylinkę i teraz twardnieje. Jest jeszcze dość wiotki. Już wczoraj widziałam, że będzie chłopak wychodził z siebie. A kilka dni temu przygotowałam na ten moment akwarium.
Poza tym pragnę donieść, że znalazłam nareszcie kabel od aparatu. Zgrałam już zdjęcia, wybiorę kilka, zmniejszę i wstawię do galerii Stefanka


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alcio_92
Szkrab
Szkrab


Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:10, 15 Mar 2008    Temat postu:

Magda napisał:
Bardzo wszystkim współczuję Zalamany
Poza tym pragnę donieść, że znalazłam nareszcie kabel od aparatu. Zgrałam już zdjęcia, wybiorę kilka, zmniejszę i wstawię do galerii Stefanka


Czekamy na zdjęcia bo twój krabik jest piękny


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maaaaly
Krabiszon
Krabiszon


Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 228
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Starachowice

PostWysłany: Sob 23:44, 15 Mar 2008    Temat postu:

Magda napisał:
Bardzo wszystkim współczuję Zalamany

Ja mam za to dobra wiadomość. Stefan przeszedł właśnie wylinkę i teraz twardnieje. Jest jeszcze dość wiotki. Już wczoraj widziałam, że będzie chłopak wychodził z siebie. A kilka dni temu przygotowałam na ten moment akwarium.
Poza tym pragnę donieść, że znalazłam nareszcie kabel od aparatu. Zgrałam już zdjęcia, wybiorę kilka, zmniejszę i wstawię do galerii Stefanka



To gratulacje Smile a ja czekam teraz na wylinkę Marzeny mam nadzieje ze wszystko dobrze sie skończy Smile
Pozdrawiam Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sŁawek
Krabulec
Krabulec


Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 574
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 8:05, 16 Mar 2008    Temat postu:

Również gratuluje. Very Happy wczoraj tak sobie myslałem czy nie wysłać do pani Pw z zapytaniem co się dzieje ze Stefanem.

P.s fajny podpis. Skąd moożna taki wziąść? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mamoncik
Szkrab
Szkrab


Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Brodnica/Warszawa

PostWysłany: Wto 0:24, 18 Mar 2008    Temat postu:

Czesc wszystkim !
Ja mam krabusia od 3 tygodni i jeszcze nie mial wylinki, za to zjadl juz 2 neonki i 1 glonojada- umie sobie radzic chlopak Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alcio_92
Szkrab
Szkrab


Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:31, 18 Mar 2008    Temat postu:

A mnie dziwi mój krab.

Czasami jak podchodze do akwa to nie ucieka. Nawet gdy wkładam ręke i go karmie stoi spokojnie, a czasami jak tylko zbliże się do akwa to odrazu ucieka . Confused

Wasze krabiki też tak robią ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kasia
Szkrab
Szkrab


Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: płock

PostWysłany: Pią 18:55, 21 Mar 2008    Temat postu:

Ja dzisiaj odebrałam ze sklepu mojego kraba mangrowego. Jak go przywiozłam to ciągle siedział w kącie, a teraz wcisnął się pomiędzy kamienie tak, że go nie widać i jak na razie pewnie nie wyjdzie Confused Jak na razie ma zgaszone światło i go nie karmiłam. Mam nadzieję, że wkrótce się trochę rozrusza i pozwiedza swój nowy "domek".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maaaaly
Krabiszon
Krabiszon


Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 228
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Starachowice

PostWysłany: Sob 12:07, 22 Mar 2008    Temat postu:

ja jak wsadzam rękę do akwarium to Marzena ucieka a Bogdan atakuje któregoś z moich palców za każdym razem tak jest Smile Smile
Pozdrawiam Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cardisoma
Krabulec
Krabulec


Dołączył: 22 Sty 2008
Posty: 335
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:10, 22 Mar 2008    Temat postu:

raczej naturalne zachowanie..... samce są silnie terytorialne

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Moniurka
Krabik
Krabik


Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jastrzębie Zdrój

PostWysłany: Sob 15:38, 22 Mar 2008    Temat postu:

a moj krabiszon ...na poczatku mi grozil szczypcem..tym wiekszym..maly cwaniak ale ja bojazliwa nie jestem...w koncu kiedys mialam pajaki
a teraz?? patrzy sie na mnie jak jestem blisko akwa...ale tylko wtedy kiedy musze po cos do szafki siegnac a nie ze jestem ciekawska co robi Razz daje mu spokoj Razz ale jak daje mu jedzenie to czasem ucieka a czasem sie patrzy co robie Razz
a do jedzenia dalam mu na powitanie jablko pozniej marchewke ananasa pomidora banana... do tego wapno oczywiscie Smile musze mu sprobowac dac cos miesnego Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mEi
Przyjaciel
Przyjaciel


Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tychy

PostWysłany: Pon 23:05, 24 Mar 2008    Temat postu:

Moj Iki troche sie odzwyczail od mojej obecnosci w pokoju, przyzwyczail sie do samotnego zycia, tylko od czasu do czasu tata wchodzil zaswiecic i zgasic swiatlo, zmienic wode, dac jedzonko. Co wiecej Iki zostal strasznie rozpieszczony i jeszcze bardziej wybredny a to dlatego ze tata podsuwal mu smakołyki pod nosek a gdy Iki nie wykazywal zainteresowania danym jedzeniem tata przychodzil z innymi propozycjami tak zeby mogl sobie wybrac na co ma ochote, teraz jak chcemy go nakarmic to widac jak stanowczo okazuje ze nie ma ochoty na to co sie mu daje i musimy zgadywac na co chlopak moze miec ochote ;p
Jak poraz pierwszy weszlam do pokoju to tak sie mnie przestraszyl ze uslyszalam tylko wielki szum ucieczki ;) teraz juz jest dzielny i obserwuje mnie caly czas - chyba mnie juz zaakceptowal ;P
Poza tym musze przyznac ze tata bardzo dobrze wczul sie w role opiekuna i pod moja nieobecnosc bardzo dobrze o niego dbal. Niestety za niedlugo znowu rozstaje sie z moim ulubiencem ale tylko na 3 miesiace, potem bedzie musial przyzywczaic sie ze dzieli ze mna pokoj ;)
Pozdrawiam Wszystkich i mam nadzieje ze jeszcze pamietacie mnie i mojego Szkraba. Doceniam bardzo pomoc i wskazowki jakich mi udzieliliscie, dzieki ktorym moge zapewnic Ikiemu jak najlepsze warunki.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mEi dnia Pon 23:06, 24 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magda
Administrator
Administrator


Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 876
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon 23:11, 24 Mar 2008    Temat postu:

Oczywiście, że pamiętamy. A nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę, że u Ikiego wszystko w najlepszym porządku. Dzielny chłopak. Super, że Ty też o nas pamiętasz i chociaż czasem znajdujesz chwilkę dla naszego forum. A Twojemu Tacie należy się oficjalna pochwała za wzorowa opiekę na krabikiem. Pozdrawiam ciepło Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Exion
Przyjaciel
Przyjaciel


Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Mysłowice

PostWysłany: Pią 15:08, 11 Kwi 2008    Temat postu:

Witam,
Och, wreszcie znalazłem chwilkę żeby odwiedzić Ulubione Forum Very Happy.
U Kundzi wszystko w porządku, nigdy nie była taka odważna.
Gdy podchodzę do akwarium to podbiega do szyby i probuje mnie zaatakować... Sam nie wiem dlaczego jest taka agresywna, może przez to że rzadko bywam w swoim pokoju. Rybek zostało sztuk 6, wszystkie inne pozjadane... Je jak szalona, nie poznaję jej zupełnie. Niestety, dziura która pojawiła się dawno temu nadal znajduje się na jej pancerzyku. Próbuje wciskać jej skorupki z kurzych jaj wszędzie gdzie sie tylko da. Może po tej "intensywnej terapii" po dziurze nie będzie ani śladu w następnych wylinkach.
To tyle, co by tu jeszcze napisać... Razz A, no tak, pozdrawiam wszystkie kraby i ich właścicieli. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nakayubi
Szkrab
Szkrab


Dołączył: 22 Mar 2008
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice

PostWysłany: Pią 17:49, 11 Kwi 2008    Temat postu:

a mój Edek dzisiaj rano miał 2 wylinke Smile Mój chłopak wtając zaświecił rano świato,szybko zgasił i powiedział mi że widział jak mu otwarła sie skorupka a że musieliśmy iść do pracy to przykryliśmy go kocem ale jak widzę to chłopak jest cały,nic mu sie nie stało i jest duży Very Happy

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez nakayubi dnia Pią 4:54, 18 Kwi 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Seth Gecko
Szkrab
Szkrab


Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:27, 10 Maj 2008
PRZENIESIONY
Nie 7:48, 11 Maj 2008    Temat postu: Z życia naszych szKRABÓW

Cześć wszystkim Smile

Jestem tutaj nowy (30 minut temu rejestracja) i pomyślałem, że napiszę parę słów o naszych szKRABACH Smile

Dzisiaj wymienialiśmy podopiecznym wodę, czyściliśmy żwirek i piasek - no i w ogóle robiliśmy klar...
Wsadziliśmy krabiki do 3 pomieszczeń - do jednego dużego dwa największe a do dwóch kolejnych dwa najmniejsze.
kiedy pudełka odstawiliśmy na półkę, to każdy z nich odwrócił się do nas przodem i tak stały gapiąc się Very Happy Co jakiś czas tylko "mrygały" oczkami, ale przez całą godzinę z hakiem siedziały tak bez ruchu - grzecznie i spokojnie patrząc się jak gdyby co my tam robimy Razz
Potem tylko Jędruś (największy) zaczął kombinować i "popychać" swój pojemnik... efekt? Po kilku minutach nieuwagi pudełko znalazło się bardzo blisko krawędzi Ale szybko ustawiliśmy je z powrotem.

Potem wrzuciliśmy im takie pożywienie/witaminki i Guzik - jeden z nich - zabrał wszystkie Shocked i zakopał w ciągu może dwóch minut Razz
Jeszcze nie wiem jak rozwiącać problem dzielenia jedzonka, bo Guzik zawsze przybiega do niego pierwszy a potem część zjada a reszte zakpuje przed innymi Sad
Jakoś inne nie są takie "nienażarte" i potrafią kulturalnie sobie zjeść - tylko ten jakiś taki niewybredny i ciągle głodny Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Seth Gecko dnia Sob 23:36, 10 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haitauer
Administrator
Administrator


Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 17:50, 12 Maj 2008    Temat postu:

Witam na forum!
Ciężko powiedziec co zrobic, żeby krab nie zakopywał jedzenia. To jest instynkt i tego nie zmienisz niestety.

O jak dużych pojemnikach mówisz? Bo jeśli krab jest zdolny je przesunąc, to zastanawiam się czy nie jest za małe?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mEi
Przyjaciel
Przyjaciel


Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tychy

PostWysłany: Pon 20:50, 16 Cze 2008    Temat postu:

A ja musze sie pochwalic ze Iki przeszedl kolejna wylinke. Wszystko przebieglo pomyslnie i teraz podobno jest ogromny Wink. Niestety jeszcze nie mialam okazji go zobaczyc i zastanawiam sie czy go wogole jeszcze rozpoznam ; )
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Disiple
Krabol
Krabol


Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Śro 10:09, 23 Lip 2008    Temat postu:

szczęśliwa wiadomość - Ziuten(a) 2 dni temu wyliniał Very Happy a już tak martwiłam się jego wylinką! Teraz dochodzi do siebie, niedługo planuję zrobić kompletne zmiany w jego akwaterrarium , niech się krabiszon ucieszy.
To jego 6 wylinka (spędzona ze mną).

pozdrawiam Was wszystkich :*


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sŁawek
Krabulec
Krabulec


Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 574
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 9:14, 31 Lip 2008    Temat postu:

Z wielką przyjemnością oznajmiam, że krab Edward III obchodzi dziś pierwszą rocznice zamieszkania w moim terrarium. Tak, dokładnie 31 lipca "adoptowałem" go do siebie. Podczas tego roku Edward przeszedł 3 udane wylinki. Dziś jako nagrodę zostaly mu wsypane bursztyny do akwarium. Smile (kupiłem nad Bałtykiem, za ok 4 zł jedna paczka drobnych bursztynów, zakupiłem 3) Dziś także dostanie kolację składającą się (już mu wczoraj taką zrobiłem ) z kawałków ogórka, filetu rybnego i kawałku pomidorka. całość nadziałem na wykałaczkę, aby edek mógł wygodnie wszystko wszamać. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ugllybuglly
Krab
Krab


Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: kraków

PostWysłany: Nie 20:25, 10 Sie 2008    Temat postu:

stało sie coś dziwnego ostatnio miałem ciężki okres w pracy wiec nie zajmowałem sie Henią bardzo troskliwe. Wodę wymieniałem jak zwykle co tydzień, przy okazji starając sie odrobinkę ogarnąć Sajgon jaki robiła. ale kwestie żywieniowe były w rozsypce czyli nie starałem sie jej za bardzo urozmaicać jedzonka i była przeważnie na mrożonym Gamarusie W ostatni weekend postanowiłem zrobić generalny porządek i wyczyścić akwa. Po czyszczeniu Henia stała sie jakaś inna i przestała jeść. nie chwyciła sie nawet jabłuszka które uwielbiała. Z okazji ze działo sie to cały tydzień myślałem ze jest chora po wymianie wody i z tą myślą wyjechałem na Weekend zostawiając ja w opiece mojej szwagierce. A ona wczoraj znalazła wystające z jaskini odnóża odwrócone do góry nogami. Niewiedząc jak mi to powiedzieć postanowiła wiec wyciągnąć jedzenie żeby sie nie popsuło i podczas tej czynności coś sie poruszyło i zobaczyła drugiego kraba. Odetchnęła z ulga ze Henia miała wylinkę.


co ciekawe bo Henia pierwszą wylinkę u mnie miała po 7 miesiącach pobytu bo dostałem ją jako "używana" a tu szok kolejna po 4 miechach. Dziwne jest to ze nie jest to młody krab. Ale z drugiej strony to znaczy ze się nia dobrze opiekuje.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ugllybuglly dnia Nie 20:37, 10 Sie 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magda
Administrator
Administrator


Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 876
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie 22:57, 10 Sie 2008    Temat postu:

Ale się wystraszyłam. Już myślałam, że z Henią jest tragicznie… Ogromnie gratuluje, wspaniale, że Henia ma się tak dobrze.

A co słychać u Stefanka? Stefan moi drodzy został piratem, takim prawdziwym piratem Dostał bowiem statek. Samochód, który zdobił jego akwarium jakiś czas wcześniej, został całkowicie zdewastowany. Dlatego postanowiłam zmienić wystrój i Stefan ma teraz statek. A właściwie to wrak statku. Biega, szaleje na pokładzie, wchodzi we wszystkie dziurki Szok
Tak sobie podejrzewam, że za miesiąc lub dwa będzie miał kolejną wylinkę. Ale na ten moment, mój krabi potworek, zwiedza nowo urządzony domek i oczywiście wszystko ustawia po swojemu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sŁawek
Krabulec
Krabulec


Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 574
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 12:53, 16 Sie 2008    Temat postu:

Nie sądzilem że to napisze, ale....
Z Edkiem nei jest dobrze. Jest źle. Jest orzmulony, ledwo co chodzi... Opisze mneij wiecej co sie stalo (prawdopodobnie)
Wczoraj zauwazylem, ze cos jest nei tak, ed nie biegal, myslalem ze po prostu ma leniwy dzien, nagle patrze, a kabel od filtra jest podskubany, tak, ze zdjeta jest oslnka i widac przewod.. przerazilem sie, i szybko edka wyjalem... nie ruszal sie, tlyko jednym szczypcem... teraz jest lepiej, filtr inny zalozylem, ale nadal edek nei jest do konca sprawny.. wyglada to tak jakby mial sparalizowane neiktore nogi... tzn nei ciagnie ich za soba, ale nimi nie chodzi... co to moglo byc, co robic?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magda
Administrator
Administrator


Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 876
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie 21:52, 17 Sie 2008    Temat postu:

Stefan też był dziwny przez kilka ostatnich dni. Dzisiaj się ożywił. Ja zrzucam to na paskudną pogodę.
A jak ma się Edek? Lepiej już? Mam nadzieję, że jemu tez się poprawi…


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kraby, krabiki... Strona Główna -> Z zycia kraba Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 20, 21, 22 ... 24, 25, 26  Następny
Strona 21 z 26

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin