Forum Kraby, krabiki... Strona Główna Kraby, krabiki...
Krabownia.fora.pl
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

co słychac u Waszych Krabików
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17 ... 24, 25, 26  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kraby, krabiki... Strona Główna -> Z zycia kraba
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Exion
Przyjaciel
Przyjaciel


Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Mysłowice

PostWysłany: Pon 18:25, 20 Sie 2007    Temat postu:

Witam...
Właśnie przyjechałem z obozu...
Kundzia będzie miała za niedługo wylinkę... Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sŁawek
Krabulec
Krabulec


Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 574
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 9:09, 22 Sie 2007    Temat postu:

Edzio dostał wczoraj wieczorem mięsko otoczone w wapniu. Wszystko ładnie zjadł. Smile Edek ma dzisiaj jakiś dobry humor. Biega, ładnie je, nie ucieka. Smile

POZDRAWIAM


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haitauer
Administrator
Administrator


Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 15:21, 22 Sie 2007    Temat postu:

NO tak.. A u Ala stara bida. Co raz mniej je, niedługo pewnie będzie liniał, bo i bombulje sciągle. I jak zawsze płochliwy chłopaczyna. Ale cóż- taki jego urok Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
LeeL
Krab
Krab


Dołączył: 05 Maj 2007
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice

PostWysłany: Śro 20:10, 22 Sie 2007    Temat postu:

I nareszcie Razz Wczoraj z ledwoscia zjadl jednego Vipa Chipsa Razz Dziś mu wrocił apetyt włąsnie wcina miesko, z wapnem;P wiec mozna powiedziec ze wszysciutko wporzadeczkuu;) ale nie jadł 13 dni po wylince....

A i co moge jeszcze dodac Smile Krabik od początku jak jest u mnie zrobił sie owiele smielszy, mozna spokojnie przejsc koło terrarium jak je na czsci ladowej ktora znajdoje sie zaraz przy szybie i nie ucieka;P co kiedys było norma Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mEi
Przyjaciel
Przyjaciel


Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tychy

PostWysłany: Śro 21:53, 22 Sie 2007    Temat postu:

LeeL: ciesze sie ze krabik juz stal sie smielszy, my z Ikim kilka tygodni podejrzliwie na siebie patrzylismy on zza kamienia a ja gdzies z 2-giego konca pokoju ; ) teraz czasami jak podchodze blisko do akwa to patrzy na mnie i rowniez podchodzi mi sie przyjrzec, jak wkladam reke do akwa to dotyka jej nozka probojac zidentyfikowac obcy obiekt ; ) no i taki wygodny sie zrobil ze jak mu sie pod nos jedzenia nie da to nie bedzie szukal - musi ladnie wszystko podane miec prosto pod pyszczek na patyczku wtedy jesli ma ochote na te jedzenie laskawie sciaga sobie z patyka, ahhh i tak zycia sobie bez niego nie wyobrazam Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magda
Administrator
Administrator


Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 876
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Śro 21:59, 22 Sie 2007    Temat postu:

mEi napisał:
LeeL: ciesze sie ze krabik juz stal sie smielszy, my z Ikim kilka tygodni podejrzliwie na siebie patrzylismy on zza kamienia a ja gdzies z 2-giego konca pokoju ; ) teraz czasami jak podchodze blisko do akwa to patrzy na mnie i rowniez podchodzi mi sie przyjrzec, jak wkladam reke do akwa to dotyka jej nozka probojac zidentyfikowac obcy obiekt ; ) no i taki wygodny sie zrobil ze jak mu sie pod nos jedzenia nie da to nie bedzie szukal - musi ladnie wszystko podane miec prosto pod pyszczek na patyczku wtedy jesli ma ochote na te jedzenie laskawie sciaga sobie z patyka, ahhh i tak zycia sobie bez niego nie wyobrazam Wink


Nie ma co, rozpieszczony ten Twój Iki. I dobrze, szczęśliwe kraby nas uszczęśliwiają Wink

A Stefan stał się marchewkowym potworem. Ja wiedziałam, że on lubi marchewkę, ale teraz sympatia znacznie się powiększyła. Można to przeliczyć na ilość spożytej marchewki, którą i tak z bolącym sercem mu ograniczam. Marchewkę mój Stefan zjada w każdej ilości i nigdy nie zostawia nawet kawałeczka.
Po wylince już całkiem do siebie doszliśmy. Po trudach brudnej wody również. Tak bardzo do siebie doszliśmy, że zaczynamy dewastować filtr oczywiście. Już nawet nie pamiętam, który to filtr w życiu Stefana.

Pozdrawiamy Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
martyk
Krabik
Krabik


Dołączył: 14 Sie 2007
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: łódź

PostWysłany: Czw 7:05, 23 Sie 2007    Temat postu:

Wczoraj w tessco kupilem chlopakom płotke wypatroszoną i bylem ciekaw czy bedzie im smakować. Coż Zdzisiek chyba szykuje sie do wylinki bosiedzi za kokosem. A Herman coż on to numerant jest. Ukroilem mu sporego dzwonka bo sam jest duzy wiec musi facet troche pojesc . na początku nic pozniej jak dopadl sie do ryby to czmychna pod wode , meczyl ja tam z 15 min , i postanowil wyjsc na powierzchnie. Nawet gdy sie przestraszyl to ciagna za soba rybe Smile)) Wkoncu postanowil schowac sie w norce na ladzie i oczywiscie zabral rybe a ze byla jeszcze spora to jak zlapal ja z dwoch stron to miedzy kleszczami wisiala mu jak literka U i pomagal sobie tzn podnosil rybe by po kamieniach nie szorowala jedna prawa noga .Skubany mnie tak rozzbawił ze mała glowa. Pomyslowy jest prawda.Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
martyk
Krabik
Krabik


Dołączył: 14 Sie 2007
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: łódź

PostWysłany: Pon 13:04, 27 Sie 2007    Temat postu:

Ja sobie dzis o 14 polecialem po moja dziewczyne j obskoczylismy slub kolegi. Wracam a tu u Zdziska w akwa 2 kraby hehhe skubany przeszedl wylinke jest caly kompletny , nawet odrosla mu w 100% noga. oto linki do niego Smile

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

A to po wylince
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sŁawek
Krabulec
Krabulec


Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 574
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 10:20, 28 Sie 2007    Temat postu:

A ja dzisiaj musiałem ratować Edzia. Smile
Chodził sobie po dużych kamieniach, aż tu nagle wpadł w dziurę miedzy nimi. Smile Nie mógl się wydostać, bo utknęły mu szczypce. Musiałem podnosić kamień. Ledwo co wyszedł, to nie schował się (poczekał aż odłoże kamień) tylko znowu zaczął biegać. Wink
Mówie wam, on sie chyba nigdy nie zmęczy. Wink

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
martyk
Krabik
Krabik


Dołączył: 14 Sie 2007
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: łódź

PostWysłany: Wto 10:50, 28 Sie 2007    Temat postu:

hehhehe zywotny ten Twoj Edziu ja tez mialem podobna akcje u hermana ale w ostatniej chili sam sie wykopal bo mu kamien na czaszke zlecial jak kopal nore pod jedna podpora , naszczescie nic mu sie nie stalo. wczoraj zauwazylem ze rozwalil sobie norke sklejona silikonem akwarystycznym tzn jeden kamien odkleil. Kucze to ma wytrzymalosc 700% na rozciaganie
ale skubany ma sile Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
martyk
Krabik
Krabik


Dołączył: 14 Sie 2007
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: łódź

PostWysłany: Czw 7:56, 30 Sie 2007    Temat postu:

Wlasnie za obserwowalem ciekawe zachowanie mego hermana chyba ma zdefiona osobowosc:P chodzi o to ze ma jaskinie zrobiona w litere V podnia wykopal sobie dolek bo zebrala sie tam wilgoc ale nie oto chodzi . Chodzi o to ze jak dam mu jedzenie np wczoraj kiwi to wyskoczyl jak ptasznik porwal jedzenie i wrocil do jaskini , normalnie zachowanie jak u pajaka Very Happy dalem mu kryl do jedzenia to wyskoczyl zbadal noga i stwierdzil ze mrozonek nie bedzie jadl i wrocil do jaskini wypoczywac.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
czesławo
Szkrab
Szkrab


Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa Wola

PostWysłany: Czw 9:55, 30 Sie 2007    Temat postu:

JA MAM TRZY KRABY ,OSTATNIO DOżUCIłEM SKORUPE KOKOSA I WE TROJE GO OPANOWALY A WCZORAJ KUPIłEM CZTERY BRZANKI TROCHE Są SPESZONE ALE DAJą RADE,ODGANIAJą JE TYLKO ALENIE ATAKUJą,POZDROWIENIA

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elrond
Krabik
Krabik


Dołączył: 17 Lip 2007
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin

PostWysłany: Pon 17:15, 10 Wrz 2007    Temat postu:

Mój krab! Zuzanna.......UMARŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad
Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Exclamation Exclamation Exclamation Exclamation Exclamation Exclamation Exclamation Exclamation Exclamation

Umarł 10 września 18:12 2007 roku!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haitauer
Administrator
Administrator


Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 18:36, 10 Wrz 2007    Temat postu:

I kolejna smutna wiadomość...
Przykro.

A ja widzę, ze Albert za jakiś czas znów pęknie... Chociaż jeszcze je (malutko, ale zawsze), to widzę, że już po woli szykuje się Smile

Juz doczekać się nie mogę! A później przeprowadzka do nowego domu 112l. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
martyk
Krabik
Krabik


Dołączył: 14 Sie 2007
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: łódź

PostWysłany: Pon 21:11, 10 Wrz 2007    Temat postu:

oj przykro slyszec takie wiadomosci , moj herman tez cos sie robi staruszek bo nogi ma ciemne , Napewno z nastepczynia bedzie lepiej i oze znow trafi sie panna i bedzie Zuza 2 Smile Pozdrawiam i glowa do gory

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sŁawek
Krabulec
Krabulec


Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 574
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 14:25, 11 Wrz 2007    Temat postu:

Kurde, wielkie współczucia Elrond. Sad
Znasz przyczynę?
-------------------------------------------------------------------------------------
tak jak Albertowi, mojemu krabowi też składa się na wylinkę. Nic nie je, pociemniał i oczywiście szaleje. Wink

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elrond
Krabik
Krabik


Dołączył: 17 Lip 2007
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin

PostWysłany: Wto 16:32, 11 Wrz 2007    Temat postu:

Była na cos chora.....odpadło jej...5 nóg i.... duży szczypiec!! Sad Sad Sad Exclamation Exclamation
Ma swój grobek.... pod blokiem i codiziennie ją odwiedzam.
Zmarła wczoraj! Pozdrowienia ode mnie i Św. pamięci Zuzanny! Crying or Very sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magda
Administrator
Administrator


Dołączył: 09 Lut 2006
Posty: 876
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw 21:56, 13 Wrz 2007    Temat postu:

Elrond napisał:
Mój krab! Zuzanna.......UMARŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad
Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Sad Exclamation Exclamation Exclamation Exclamation Exclamation Exclamation Exclamation Exclamation Exclamation

Umarł 10 września 18:12 2007 roku!!!


Elrond napisał:
Była na cos chora.....odpadło jej...5 nóg i.... duży szczypiec!! Sad Sad Sad Exclamation Exclamation
Ma swój grobek.... pod blokiem i codiziennie ją odwiedzam.
Zmarła wczoraj! Pozdrowienia ode mnie i Św. pamięci Zuzanny! Crying or Very sad


Bardzo mi przykro. Teraz musisz bardzo ostrożnie postępować z drugim krabem. Obserwuj go uważnie. Bo niestety nie wiemy czy jest to jakaś choroba, czy warunki. Możliwe, że Zuzanna była już chora wcześniej.

http://www.krabownia.fora.pl/odpadajace-konczyny-t495.html tutaj znajdziesz zbiór wiadomości na temat odpadających kończyn u krabów. Niestety dość często mamy takie przypadki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bykbyczy
Krab
Krab


Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pią 14:22, 14 Wrz 2007    Temat postu:

witam wszystkich dawno mnie tu nie bylo i duzo sie u mnie zmieniol.a wiec moj kochany stefanek zmarl 9 wrzesnia okolo 17:(SadSad:(powodem byla wylinka.od godziny 11 do 16 probowal wyjsc z wylinki lecz chyba zabraklo mu sił.Sad:(teraz spoczywa w grobiku w ogrodzie.co do zdzicha to nic sie nie zmienilo

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Exion
Przyjaciel
Przyjaciel


Dołączył: 01 Wrz 2006
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Mysłowice

PostWysłany: Pią 17:57, 14 Wrz 2007    Temat postu:

Straszne rzeczy sie dzieją z tymi krabikami... Crying or Very sad
Bardzo mi przykro...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dzidek85
Szkrab
Szkrab


Dołączył: 13 Wrz 2007
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Sob 12:48, 15 Wrz 2007    Temat postu:

jednak kraby to mistrzowie ucieczek , mój skubaniec nie wiem jakim sposobem wspiął sie po kablu od filtra i wylazł z akwarium przez szczelinę która zrobiłem w celu takim co by mi nie powstawała para na szybach , dobrze ze jeszcze nie zasnąłem i go przyłapałem na tej prawie udanej próbie ucieczki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haitauer
Administrator
Administrator


Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Nie 11:41, 16 Wrz 2007    Temat postu:

Tak jak pisałem w temacie fotek Alberta, zauwazyłem, że jego aktywność kikakrotnie się zwiększyła w momencie, w którym wszystkie korzenie z dużego akwa włożyłem do 60 l. Włożyłem tam też wszystkie rośliny i wpuściłem ryby (6 gupików, 6 kirysów). Albert łazi cały dzień po akwa, zjada rośliny, ryb nie atakuje i nawet nie ucieka przede mną. Pewnie za jego większą odwagą stoi to, ze z korzeni porobiły mu się liczne mini groty, w których czuje się bezpieczniej. Nie wygląda to dobrze i ładnie, bo szczerze mówiąc wszystko wrzuciłem na "kupę", ale jemu się to widocznie podoba. To i tak tylko na kilka dni w takim ścisku. Później wszystko będzie ładnie przeniesione do 112 l.
Oczywiście do zmodernizowanego wyposażenia wszedł także drugi filtr, żeby nie było problemu.

Wszsytko to związane jest z przeróbką dużego akwa na dom dla Alberta. W dużym akwa przygotowuję mu piętro, na które będzie mógł wleźć po korzeniach.

Po wszystkim wstawię zdjęcia do oceny.
Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haitauer
Administrator
Administrator


Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 1061
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 18:42, 17 Wrz 2007    Temat postu:

No i stało się. Wiedziałem, że kiedyś to nastąpi.
Jak wielkie było moje zdziwienie kiedy to zobaczyłem może wiedzieć tylko ten, kto tego doświadczył...

Kiedy położyłem się na łózku usłyszałem dziwne chrobotanie. Pomyślałem, ze pewnie jakieś myszy... I patrząc w telewizor zobaczłem, ze coś powolutku szło pod szafką z nim. W świetle ekranu zobaczyłem dwie antenki i 8 nóg. Albert mi zwiał!

No gdyby ktoś mi powiedział, że ucieknie, to postukałbym się w głowę. Ale nie - zobaczyłem to na własne oczy. Moja reakcja była taka:
Podszedłem do niego, niestety schował się za pudełka pod biurkiem, więc zaczaiłem się na niego w bezruchu pod biurkiem i czekam... Wychodzi. Zobaczył mnie i znów nawiał... Po kilkunastu minutach bezowocnego leżenia koło biurka postanowiłem przynieść przynętę sprawdzoną ponoć już przez niejednego: mokra gąbka! I położyłem się spać. Pomyślałem, ze rano go przy niej dopadnę.

Albert nie mógł wytrzymać tego, że jeszcze śpię i obudził mnie o 4 nad ranem stukaniem szczypców w drzwi do pokoju. Mam cie! pomyślałem i wziąłem pudełko, w które wcześniej chciałem go złapać.

Udało się- zarzuciłem je na niego jak ogry siatkę na gumisie i był mój. Oczywiście nie obyło się bez zdobyczy! Przyniósł na nogach trofeum nocnej wyprawy- kulkę kurzu Wink

Wszsytko spowodowane było tym, że do akwa nawrzucałem wszystkie korzenie, a szyba kryjąca akwa zawsze była uchylona. Nie przypuszczałem, ze da sobie radę, a jednak... Od dzisiaj szyba szczelnie domyka akwa Smile

Pozdrawiam!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mEi
Przyjaciel
Przyjaciel


Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tychy

PostWysłany: Czw 11:19, 20 Wrz 2007    Temat postu:

Haitauer: niezla opowiesc : ) przypomina mi to ucieczki Ikiego (raz po calym ogrodku go szukalam bo chcialam zeby poczul prawdziwe sloneckzo na skorupce;p) na szczescie juz mam spokoj z jego ucieczkami ale na wszelki wypadek slowniki dalej klade na akwarium Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bykbyczy
Krab
Krab


Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Sob 8:26, 22 Wrz 2007    Temat postu:

witam:)dzis w nocy zdzichu zgodnie z przewidywaniami wylinial.jeszcze nie wiem czy wszystko jest ok ale jestem dobrej mysli

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kraby, krabiki... Strona Główna -> Z zycia kraba Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17 ... 24, 25, 26  Następny
Strona 16 z 26

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin