Forum Kraby, krabiki... Strona Główna Kraby, krabiki...
Krabownia.fora.pl
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Umierające kraby

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kraby, krabiki... Strona Główna -> Problemy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
desperades
Szkrab
Szkrab


Dołączył: 12 Lut 2017
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:02, 16 Lut 2017    Temat postu: Umierające kraby

Witam serdecznie wszystkich krabich hodowców

Jestem świeży pod względem opieki nad krabami, dużo czytałem na ich temat (mianowicie na tym forum). Mam duży problem a mianowicie takie, że kraby (głównie samice) zdychają w moim akwarium.

Więc może od początku, akwaterarrium 30 L, część lądowa oraz wodna (na oko około 5 l wody), w wodzie kiryski pigmejskie, glonajady (bardzo małe) 1 węgorek (tak wiem, ale jest mały, do czasu gdy urośnie będzie już dużo większe akwarium) oraz 3 ślimaki.
Filtr najtańszy ma allegro (koszt około 20 zł) kaskadowy, domyślam się, ze jest za słaby i powinienem go wymienić

Grzałka najtańsza na allegro z termostatem (taka za 17 zł), akurat ona działa dosyć dobrze o dziwo

Cześć wodna- piasek plażowy, atrakcje ozdoby (zamek, jaskinia, korzeń z mchem, roślina trochę już nie działająca Sad )

Cześć lądowa, domki z muszli, kokos, znak ozdobny, podłoże to żwir, kaskada z kamieni.

Na wyposażeniu dwa termometry (1 LCD, drugi elektroniczny) oraz higrometr elektroniczny,

Żarówka uvb, uva reptiglo 5.0 25 w

Kraby: od startu akwarium 1 red devil samiec, szary korpus, czerwone szczypce, myślałem że przed wylinką jest ale przez cały okres gdy był w akwarium, nie przeszedł ani jednej wylinki

Po 2-3 tygodniach zamówienie 2x geosesarma vampire (doszły nie żywe) 1x geosesarma red devil samica (bardzo aktywna dużo jadła) zdechla po około 2 tygodniach, bardzo ładnie wyglądała

Po ok. Miesiącu dodane 2x geosesarma vampire, samiec i samica, samica zdechla po niecalym tygodniu, samiec żyje do dzisiaj

Pierwszy samiec red devil zdechł kilka dni temu, powoli zaczyna mnie to dobijać, co robię źle? Woda uzdatniania- uzdatniaczem

Na powierzchni wody da się zauważyć, patrząc pod światło, taki biały biofilm, prawdopodobnie spowodowane zła cyrkulacja wody, pH oraz chlor w normie, nie wiem jeszcze jak z twardościa wody oraz azotanami i fosforanami, trzeba jeszcze zauważyć, ze wszystkie samice znajdowałem niezywe w wodzie, natomiast samca red devila na powierzchni ladowej, w przygotowaniu jest drugie akwarium 60 l, z kładka z plexi i większą ilością wody, tym razem planuje użyć wody z baniakow 5l że sklepów, odstac ja 2 tygodnie oraz użyć uzdatniacza firmy tetrarec, świetlówka reptiglo 5.0 zamówię, filtr otrzymałem firmy tetrarec, zastanawiałem się czy nie użyć rozsmieszacza wody w postaci filtra i pompy basenowej (filtr o zlozu piaskowym z pompa 250 wat) ale chyba będzie za mocne to (jestem technologiem wody i technikum basemowym mam dostęp do takich części) również zastanawiam się czy nie użyć filtro-pompki basenowej z gabkami w pełni zanuzalnej, mniejsza moc a jak na akwarium i tak duża

Ale głównym tematem i tak jest żywotność tych krabow, były brane z 3 różnych miejsc (Zookarina przeżył najdłużej, prywatny hodowca najkrócej, aquaplanet jeden nadal żyje)

Co powiecie? Jak pytania do odpowiem na wszystkie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ShadoW
Krabol
Krabol


Dołączył: 29 Sie 2011
Posty: 169
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pią 19:00, 17 Lut 2017    Temat postu:

Witam ! Smile

Zastanawia mnie strasznie jak użyłeś filtra kaskadowego w akwaterrarium ? Sam mam takowy (kaskadowy filtr) w akwarium 40 litrów i musi być on zawieszony na krawędzi akwarium ale w takim basenie to nie mam pojęcia jak go ulokowałeś Very Happy

Przechodząc do pytania ----> Na początek jeden red devil to zły pomysł są to kraby stadne i potrzebują obecności innych osobników (możliwa śmierć z przyczyn samotności). Kraby z rodzaju goesesarma są to kraby "delikatne" (wilgotność powietrze). Przykładowo materiały użyte do budowy silikon, żwirek zatwardzający wodę i masa masa innych.
Może to także być zła dieta dla tych krabów jaką miały.

Ostatnim czynnikiem może być po prostu fakt że kraby (nie wszystkie) były kupione przez internet stwierdzam to po zdaniu " Po 2-3 tyg zamówienie" , stres związany z podróżą bądź źle zabezpieczona przesyła. Sama aklimatyzacja też może być istotna w tym procesie, kraby te z reguły są płochliwe potrzebują dużo kryjówek gdy ich brakuje po prostu mocniej się stresują co prowadzi do śmierci.

Pokaż również same akwaterrarium Wink

Wypowiedź chaotyczna bo jestem po pracy, ale starałem się ująć w słowa to co miałem na myśli Very Happy

Ps

Zakładam również że kraby były z odłowu więc przypuszczalnie źle zniosły aklimatyzację w nowym miejscu

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ShadoW dnia Pią 19:06, 17 Lut 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
desperades
Szkrab
Szkrab


Dołączył: 12 Lut 2017
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:46, 17 Lut 2017    Temat postu:

Witam,

Dziękuję za zainteresowanie, przepraszam że nie ujalem takich ważnych informacji jak temp. I wilgotność oraz sposób żywienia.

Temp. Dzień - 28 stopni noc- 20 stopni
Wilgotnosc- dzień około 70% noc około 65%

Żywienie:

Macznik (długość 1,5-2 cm), wafelki dla krabow, pokarm dla rybek, wafelki dla rybek dennych, suszone krewetki, pokarmy firmy tetra, do tego rośliny wodne a właściwie już jedną niedobita... Oraz owoce głównie banan i jabłko i nie podawałem niczego innego.

Już tłumaczę o co chodzi z zamówieniami, ogólnie pierwszego kraba kupiłem w zookarinie (red devil samiec) i chciałem czym prędzej dokupić mu towarzystwo więc zamówiłem od hodowcy, ten pierwszy samiec red devila przeżył praktycznie najdłużej, zamówione kraby (1 samica red devil oraz 2 vampiry samiec i samica) przyszły po prawie 3 tygodniach że względu na złe warunki pogodowe (z hodowca się dogadałem, że dla dobra krabow poczekamy aż temp. Wzrosną) dobrze zapakowane, z dodanym podgrzewaczem akwarystycznym, przyszły i ostała się tylko samica red devila, widziałem jak kurier wchodząc machał paczka i wiedziałem że to się źle skończy ale nie chciałem spisywac protokołów tylko jak najszybciej otworzyć kraby i włożyć do akwarium żeby je ogrzać, niestety dwa wampiry były nie żywe, a samica przeżyła trochę ponad tydzień, w tym czasie pojechałem do hurtowni krabow gdzie zakupiłem dwa wampirki (naprawdę ładne okazy muszę przyznać w szczególności samiec) i kilka dni później samica zdechla vampirka, kilka dni później zdechł mój pierwszy red devil samiec, i został 1 vampir samiec, ale też po nim widać, ze jest mało aktywny,

Kryjówki-
2 muszle na części ladowej, wielki kokos ( w którym i tak tylko raz vampire widziałem, powstała na nim pleśń ale się jej pozbylem) znak private z kaskada 3 kamieni obok, również korzeń zachodzi na cześć lądowa i kraby mogę się schować w nim w 3 miejscach,

Co do części wodnej, duża ozdobą w postaci zamku na którą spada woda z filtra kaskadowego, skala z małą grota pod nią, roślina oraz korzeń z mchem, kraby lubią się też chować za filtrem bądź pod grzałka, posiadam żarówkę reptiglo główna 5.0

Filtr kaskadowy, mały filterek mocy bodajże 2,5 w, zamontowany w rogu akwarium pobiera wodę z dna przez prefilterek (pod prefilterkiem korek aby nie zasysać piachu (filtr przy uruchomieniu ma czasami problem z pobraniem wody o trzeba dolać do filtr wody) woda z filtra opada na ozdobę zamek, w filtrze dwie gąbki różnej granulacji (miałem zamiar dodać ceramikę)

Zdjęcia dodam jak tylko w końcu będę miał wolne od pracy ponieważ siedzę całymi dniami narazie, akwarium może się podobać, ale niestety ten filtr wydaje się by za słaby

Pozdrawiam serdecznie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ShadoW
Krabol
Krabol


Dołączył: 29 Sie 2011
Posty: 169
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pią 21:32, 17 Lut 2017    Temat postu:

Masz pecha co do tych maluchów widzę, rada staraj się nie zamawiać z wysyłka bo to źle działa na kraby i dzięki temu pomagasz w interesach osobie która twierdzi że wysyłka tych zwierząt jest dobra. Pakowanie może i będzie dobre ale dla krabów to za duży szok plus skoki temperatur (nie mówiąc już o tym że nie mamy wtedy pojęcia co się dzieję z paczką) sam potwierdziłeś że kurier wesoło sobie machał paczką z żywymi zwierzętami.

Wymieniłeś również muszle osobiście ich nie stosuję nigdzie bo zatwardzają wodę, kraby jak dobrze wiesz skubią wszystko.

Skoro na kokosie zrobiła Ci się pleśń oznacz to słabą wentylację (albo źle przygotowany korzeń Razz) Sam żwir jako podłoże też jest słabą opcją bo kraby te lubią kopać norki polecam zmienić na torf kokosowy i wymieszać go z piaskiem.

Wilgotności 70% to nie jest aż tak dużo szczerze przy dobrej wentylacji nie robiąc bagna można spokojnie dojść do 80-85% problemy mogą być nawet przy przechodzeniu wylinki.

Ceramika nie jest potrzebna jakoś specjalnie w takim filtrze ponieważ ona ma zapewniać osiadanie się bakterii (tych dobrych) a czy to jest potrzebne akurat w tego typu terrarium nie sądzę, lepiej zostawić te gąbki i niech po prostu oczyszczają wodę.

Teraz się tak zastanawiam skoro kraby które przyszły w paczce nie przetrwały podróży to mam nadzieję że poinformowałeś sprzedawcę o tym fakcie. Jeśli możesz podać hurtownię w której zakupiłeś kraby chętnie dowiem się jak to tam wygląda o sam szukam vampirków Smile


A więc czekamy na zdjęcia Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
davyjones
Krabik
Krabik


Dołączył: 13 Gru 2013
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice

PostWysłany: Wto 14:57, 21 Lut 2017    Temat postu:

[Mam kraba tęczowego]

Po pierwsze wydaje mi się, że jak na taką obsadę - masz zdecydowanie za mało wody i mało wydają filtrację. Po prostu robi się brud zamiast zdatnej do życia wody. Dla ryb w b. małej obsadzie absolutne minimum to 20-30 L (w takiej ilości hodowałem JEDNEGO bojownika).

Czy wodę podmieniasz? Jeżeli tak, czy odpowiednio ją przygotowujesz (odstanie, jakiś aquaclear w kroplach/uzdatniacz piszesz, że stosujesz)?

Ja ze względu na problemy z osadzającą się pleśnią pozbyłem się korzeni i innych naturalnych elementów roślinnych. Walczyłem z tym chyba kilka miesięcy i się poddałem.

Filtr może wg mnie być najtańszy. Ja przez jakieś 6 lat używałem takiego z zestawu Aquael - nazywał się Pat Mini. Wymieniłem go teraz, gdyż krab poprzecinał mu przewody prowadzące prąd, na filtr Aquael ASAP 300 (10-100 L, 37 zł na Alledrogo). Jest fajny, specjalny do akwaterrariów, jednak trzeba go dobrze obstawić, by nie wciągał piachu z podłoża, inaczej od razu się zapycha i przestaje działać. No i trochę słabo jest rozwiązane czyszczenie gąbki, ale da się przeżyć. Ogromny plus jest taki, że krab nie ma do niej dostępu (bo gąbka jest w obudowie), zatem nie tnie jej, co miało miejsce w moim przypadku. Ważne, by filtr napowietrzał wodę, a do tego wystarczy, że jej strumień będzie skierowany choć trochę nad powierzchnię wody, będzie marszczył powierzchnię wody lub będzie właśnie kaskada.

Grzałka jak to grzałka - u mnie najzwyklejsze z termostatem dają radę, w wodzie utrzymuję 27*C. Jednak krab też lubi bawić się grzałką i dzięki temu dwie już eksplodowały (krab wyciągnął każdą ponad wodę, no i poszły korki w mieszkaniu...). Ważne jest zatem schowanie/umocowanie grzałki.

Co do podłoża - dla kraba polecam piasek, zarówno do wody jak i części lądowej. U mnie krab kopie w tym piachu, robi sobie korytarze podziemne, układa piach w kulki i wynosi z wyspy, żeby np. zrobić sobie jamkę. Bardzo fajnie się go wtedy obserwuje, a i krab ma zajęcie. Z tym, że u mnie 30 L to pojemność samej jedynie wyspy dla kraba, całej zapełnionej białym piaskiem akwaryjnym.

Żarówka dobra na ładne wybarwienie kraba.

Od czasu do czasu wrzucam też krabowi kawałek wapna kondycyjnego (dla żółwi).

To ogólne wskazówki z mojej hodowli. Na szczęście krab ma się dobrze od kilku już lat (jak wspomniałem - jest to tęczowy, ale ogóle podpowiedzi może Ci się przydadzą).

Biofilm ma powierzchni wody świadczy dla mnie o jej zabrudzeniu. Więcej wody, regularne podmiany, uzdatnianie, filtracja. Ja używam Esklarin marki Tropical.

Oczywiście rzecz podstawowa - zawsze idealnie czyste ręce przed włożeniem ich do akwarium. No i pokrywa, żeby nie wpadał kurz i inne zabrudzenia. Ja mam szklaną, zrobiłem u szklarza na zamówienie za chyba 20 zł, do tego kupiłem kąciki na Alledrogo chyba za 5 zł, a uchwyty dokleiłem do pokrywy (też szklane) na silikonie akwaryjnym.





Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
miko
Krabiszon
Krabiszon


Dołączył: 11 Lip 2012
Posty: 210
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 11:41, 25 Lut 2017    Temat postu:

@davyjones: Twoje sugestie i rady są w porządku zakładając, że autor tematu hoduje kraba tęczowego. Jeśli chodzi o geosesarma sp. wygląda to inaczej i odniosę się do całego wpisu autora, prawdopodobnie powielę kilka punktów z posta ShadoWa, bo napisał dużo prawdy. A więc od początku:

- Rybki w 5l wody to tragiczny pomysł, nawet jeśli miałyby służyć jako pokarm dla krabów. Zanim kraby się z nimi rozprawią (o ile w ogóle do tego dojdzie, bo rybki są duże i skorupiaki mogą się po prostu ich bać) to minie sporo czasu i trzymanie ich w takich warunkach jest złe.

- Akwaterrarium: część wodna nie ma dużego znaczenia, więc 5l jest jak najbardziej w porządku. Kraby geosesarma to kraby leśne, żyjące przy rzekach, kałużach itp. Na tym filmie widać ich naturalne środowisko życia:
https://www.youtube.com/watch?v=y5KeoT2VfzQ
Lubią kopać w podłożu, więc żwir jest nie najlepszym rozwiązaniem, proponuję zastąpić go mieszanką ziemi/piasku/torfu kokosowego.

- Z własnego doświadczenia - nie stosuję u siebie UVB i kraby mają się dobrze. Są to zwierzęta dość skryte o wieczorno-nocnym trybie życia, przez co i tak przez większość czasu nie są wystawione na działanie promieniowania UVB. UVB ma większe znaczenie w przypadku gatunków żyjących na plaży lub innym odsłoniętym terenie i o aktywności typowo dziennej. Oczywiście taka świetlówka nie zaszkodzi, ale zastanawiam się po prostu czy jest sens ją stosować.

- Teraz już odnosząc się do samych śmierci krabów, przyczyn może być kilka. Jeśli kupowałeś zwierzaki w hurtowni lub sklepie, to mogły mieć pasożyty, choroby lub źle znieść podróż (do Polski, potem do Ciebie).
Poza tym trzeba brać pod uwagę stres związany z aklimatyzacją.
Jeśli kraby były kupowane od hodowcy to jeszcze raz trzeba wziąć pod uwagę transport. Jeśli naprawdę nie ma innej drogi kupna zwierząt niż wysyłka, to zawsze nalegaj, by sprzedawca wysłał Ci kraby poprzez pkp lub pks (przesyłka konduktorska). Sam kilka razy wysyłałem kraby w ten sposób i polecam takie rozwiązanie. Raz zdarzyło mi się wysłać kraby pocztą (przesyłka 24 h), ale więcej tego błędu nie popełnię. Paczka szła dwie doby zamiast 24 h i najadłem się trochę stresu, a wysłałem w ten sposób tylko dlatego, że kupujący nalegał i brał odpowiedzialność za zwierzęta. Mimo to bardzo odradzam takie rozwiązanie i dla spokoju ducha lepiej wybrać się na stację pkp niż kombinować z wysyłką za pośrednictwem kurierów Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
desperades
Szkrab
Szkrab


Dołączył: 12 Lut 2017
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:25, 25 Lut 2017    Temat postu:

Witam ponownie

Niestety dzisiaj żegna się że mną ostatni z moich krabow, vampire samiec, zostało mu może jeszcze kilka minut albo godzin, odpadły mu szczypce, 3 nogi i już ledwo zipie... Nie mam pojęcia co się do cholery dzieje, usuwam akwarium i robię je od nowa, musiałem coś gdzieś spierdzielic

[/img]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez desperades dnia Nie 14:55, 26 Lut 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ShadoW
Krabol
Krabol


Dołączył: 29 Sie 2011
Posty: 169
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybnik

PostWysłany: Nie 15:30, 26 Lut 2017    Temat postu:

Jeżeli dzieje się z nimi coś takiego to nie mam pojęcia co jest nie tak naprawdę. Kraby się dosłownie "sypią" ale jaki jest powód? Widzę że chciałeś dodać zdjęcie ale chyba nie wyszło Razz Dodaj to na stronę ze zdjęciami i wstaw tu link jest dużo prościej Smile


Czekamy na fotorelacje z budowy nowego lokum dla nich, jak coś to pytaj śmiało postaramy się pomóc jak tylko możemy.

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
desperades
Szkrab
Szkrab


Dołączył: 12 Lut 2017
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:07, 26 Lut 2017    Temat postu:

Krab niestety odszedł do krainy wiecznego polowania na krewetki...

dla wiedzy osób, którym mogą mieć podobny problem... zrobiłem kompletny rekonesans akwarium, nie patrząc na to czy ryby się stresują, wydaje mi się, że wiem co mogło być przyczyną..

pod kokosem znalazłem resztki starego jedzenia, nie widziałem ich wcześniej więc ich nie wyrzuciłem, były one kompletnie spleśniałe tak, że włoski grzyba wystawały od dołu kokosa w miejscu gdzie często przebywał krab...

Jedna z możliwości - krab dostał grzybicy, od pleśni. Leczymy to Nadmanganianem Potasu jako roztworze w wodzie, oddzielamy chorego osobnika do kwarantanny i robimy mu krótkie kąpiele, nadmanganianu dosypujemy aż woda będzie rózowa.

druga możliwość - niedobór wapna, tłumaczy wysoki stres kraba (został sam, niedobór wapna) oraz wypadanie kończyn, niestety dowiedziałem się tego za późno i nie zdążyłem zakupić wapna kondycyjnego a nawet dać skorupki jajka...

dorzucam zdjęcia kraba przed i po śmierci, dorzucam zdjęcia mojego akwaterrarium, oraz akwaterrarium nowego w rpzygotowaniu

proszę o opinie na temat sprzetu w starym jak i nowym zbiorniku

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Bonusowe zdjęcie mojego pierwszego Krabiego (gdy jeszcze żył i miał się świetnie)

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Pragnę wszystkim podziękować za chęci i pomoc jaką dotychczas od was otrzymałem


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bodziowy
Szkrab
Szkrab


Dołączył: 26 Mar 2017
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:14, 11 Kwi 2017    Temat postu:

Ja mam nieco podobny problem i chce nieco temat odświeżyć. Mieszkam w Birmingham i na szczęście jest w okolicy kilka sklepów akwarystycznych. Trafiły mi się kraby mangrowe (też z gatunku tych mikrusów z geosesarma) i ze względów spokoju i bezpieczeństwa mam terrarium z dwiema samicami. Akwarium ma 40 l, posiada termometr, grzałkę zapewniająca stałą temperaturę 24 C. , filtr zewnętrzny, który pracuje dobrze i cicho.

Już niestety trzeci krab mi zdechł. U pierwszego kraba popełniłem błąd, bo kupując go ze sklepu nie włożyłem go do siatki z wodą i prawdopodobnie dostał szoku termicznego. Pożył zaledwie jeden dzień. Inna samica miała zły nawyk siedząc często na sztucznej roślince. Jak weszła do wody, to także padła, mimo że grzałka zapewniała stałą temperaturę 24 C. Trzecia samica dość dobrze się trzymała, również miała zły nawyk siedzenia na sztucznej korze drzewnej. Ta sztuczna kora jest zanurzona do połowy wodą. Raz zauważyłem na tej korze biały nalot i wydawało mi się, że to jest pleśń. Niestety krabowi nie wytłumaczę, by nie siedział za długo na sztucznej korze. To jest możliwe, że na plastiku, który częściowo jest zanurzony w wodzie jest pleśń? Jak zauważyłem pleśń na korze to od razu wygotowałem sztuczną korę. Nie wydaje mi się, aby przyczyną zdychania była zła dieta. Co ciekawe kraby dostały dobrą karmówkę jak np. gupiki i gałęzatkę. Jeśli macie pytania bardzo chętnie odpowiem. I jeszcze co ciekawe jedna z moich samic miała 7 nóg (taka została kupiona) i 8 noga wyraźnie zaczęła jej odrastać. Naprawdę nie rozumiem dlaczego jeden krab padł a drugi żyje.

Zdjęcia dodam później, jak będę miał więcej wypowiedzi na forum. Naprawdę nie wiem, gdzie błędy popełniłem.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Bodziowy dnia Wto 13:16, 11 Kwi 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
davyjones
Krabik
Krabik


Dołączył: 13 Gru 2013
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice

PostWysłany: Śro 13:22, 12 Kwi 2017    Temat postu:

miko napisał:
@davyjones: Twoje sugestie i rady są w porządku zakładając, że autor tematu hoduje kraba tęczowego.


Stąd mój post rozpoczynał się, cytuję:

davyjones napisał:
[Mam kraba tęczowego]
.

Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kraby, krabiki... Strona Główna -> Problemy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin